Aktualności

21-11-2012

Spotkania z mieszkańcami

Spotkania z mieszkańcami

We wtorek i środę, 20 i 21 listopada odbyły się otwarte spotkania prezydenta Wojciecha Kudelskiego z mieszkańcami miasta z cyklu „Wokół naszych spraw”. Zdominowała je tematyka nowego sposobu naliczania opłat za odpady jaki zacznie obowiązywać po 1 lipca 2013 roku.

Na spotkaniach obecni byli również przewodniczący rady miasta Piotr Karaś, zastępcy prezydenta Anna Sochacka i Jarosław Głowacki, a także skarbnik miasta Kazimierz Paryła. Dyskusja toczyła się wokół nowej uchwały śmieciowej i metodzie naliczania opłaty za odbiór odpadów. Przypomnijmy, że od lipca 2013 roku rusza nowy system gospodarowania odpadami, którego wprowadzenie narzuca na samorządy nowelizacja ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w mieście. W myśl nowych przepisów to miasto będzie odbierać odpady od mieszkańców, zwiększeniu ulegają dotychczasowe poziomy recyklingu i segregacji odpadów, samorząd musi również ogłosić przetarg, który wyłoni firmę odbierającą nasze odpady.
Na październikowej sesji radni podjęli uchwałę, w której przyjęto, że opłata za odpady w Siedlcach naliczana będzie od powierzchni mieszkania. Taką metodę dopuszcza nowelizacja ustawy, jednak podobnie jak w przypadku innych sposobów tzn. od zużycia wody i mieszkańca ma ona wiele wad bo nie oddaje rzeczywistej ilości wytworzonych śmieci.
Wielu mieszkańców uważa, że lepszym sposobem naliczania opłat była by metoda od osoby. W ich wypowiedziach dominowały wątpliwości dotyczące podziału kosztów przy tej metodzie. Podnoszono również hasła, że to nie metry produkują śmieci tylko ludzie. Zwracano również uwagę, że dotychczasowy system gospodarowania odpadami jest dobry i nie ma potrzeby go zmieniać.
Prezydent wyjaśniał, że wprowadzenie nowych przepisów to nie wymysł samorządu tylko obowiązek nałożony na miasto ustawą, którą przyjął Sejm. Odnośnie metody naliczania opłaty argumentowano, że przy wszystkich metodach naliczania opłat, koszt wywozu musi być taki sam. Miasto z tego tytułu nie będzie miało dodatkowych dochodów, gdyż zabrania tego ustawa. Wadą metody od osób, która z pozoru wydaje się najsprawiedliwsza, jest to, że wielu mieszkańców może znaleźć się poza systemem, bo nie wszyscy są zameldowani. Co stanie się jeżeli obowiązek meldunku zniknie? Jak wówczas udowodnić, że ktoś na stałe mieszka w mieście? Zarówno skarbnik jak i prezydent, a także przewodniczący rady, podkreślali, iż może okazać się, że liczba zadeklarowanych osób wyniesie wówczas nie 77 tys. ale np. 50 tys. W takim przypadku prognozowana dziś stawka opłaty od osoby mogła by nie wystarczyć i skoczyć np. do 20 zł. Wówczas to jedni musieli by płacić za drugich i to było by niesprawiedliwe. Władze miasta podkreślały również, że: -  Nie wszystko jest jeszcze przesądzone. Nikt jeszcze więcej nie zapłacił. Przed nami przetarg. Dopiero po jego rozstrzygnięciu przekonamy się ile rzeczywiście będzie nas to kosztowało. Ta uchwała była konieczna do tego by móc go ogłosić i trzeba to zrobić jak najszybciej. Jeżeli poznamy prawdziwe koszty, do rozmów na temat metody możemy wrócić. Co Rada Miasta uchwaliła zawsze może to zmienić, to nie jest „tabu”, ale taka decyzja nie może być pochopna . - argumentował prezydent Wojciech Kudelski.
Każde ze spotkań trwało ponad dwie godziny. W zdecydowanej większości wzięły w nich udział mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy oprócz wątpliwości co do metody naliczania opłat, zwracali również uwagę na problemy z segregowaniem odpadów. Trzeba jednak pamiętać, że wymogi Unii Europejskiej w tym zakresie są bardzo wysokie i niespełnienie ich grozi milionowymi karami, które musielibyśmy doliczyć do kosztów odbioru śmieci.

pm
 

Źródło: pm

« Powrót