Aktualności

13-09-2012

Stawy sprzedane

Stawy sprzedane

Nie udało się pozyskać na rzecz miasta ponad 220 hektarów siedleckich stawów, o które siedlecki samorząd starał się od ponad roku. 12 września Agencję Rozwoju Miasta przelicytował prywatny inwestor, który podczas przetargu zaoferował za ten teren 15 milionów 625 tysięcy złotych.

Podczas konferencji prasowej, która odbyła się 13 września, prezydent Wojciech Kudelski przypomniał historię tego przedsięwzięcia. Już jesienią zeszłego roku zostały podjęte starania o nieodpłatne przekazanie na rzecz miasta będącego we władaniu Agencji Nieruchomości Rolnych terenu stawów siedleckich obejmujących obszar 224 hektarów. W tym celu odbyło się szereg spotkań, z przedstawicielami Agencji Nieruchomości Rolnych, władzami samorządowymi Gminy Siedlce jak również Powiatu Siedleckiego, na terenie których są one położone. Ustalono, że aby miasto mogło nieodpłatnie przejąć ten teren, potrzebne są zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, które umożliwiłyby wykorzystanie go do celów edukacyjnych. Właśnie takie funkcje można było na nim z powodzeniem realizować ze względu na fakt, że stawy są rezerwatem przyrody i występuje tu wiele rzadkich gatunków zwierząt. W planach miasta było utworzenie ścieżek edukacyjnych, wież obserwacyjnych, jak również wykorzystania części zbiorników do celów rekreacyjnych. Choć przedstawiciele środowisk ekologicznych przyjęli ten projekt bez entuzjazmu zwracając uwagę, że ustawa o ochronie przyrody nakłada wiele restrykcji, to Agencja Nieruchomości Rolnych wyraziła stanowisko, że takie przekazanie terenu jest możliwe, jednak po wcześniejszych zmianach w dokumentach planistycznych. W tym celu Rada Gminy Siedlce przystąpiła do zmiany w studium dopuszczając na tych terenach obok działalności rolniczej również edukacyjną. Równolegle trwały rozmowy z ekologami, władzami agencji nieruchomości rolnych oraz Funduszem Ochrony Środowiska, skąd na rekultywację stawów możliwe jest uzyskanie dofinansowania w wysokości nawet 40 milionów złotych.
- Niestety plany miasta nie powiodły się. Podczas ostatnich Dni z Doradztwem Rolniczym przedstawiciele Agencji Nieruchomości Rolnych poinformowali nas, że Biuro Prezesa Agencji nie widzi możliwości nieodpłatnego przekazania stawów na rzecz miasta ani Gminy Siedlce. Poza tym za trzy dni tj. 12 września odbędzie się przetarg nieograniczony na sprzedaż przez Agencję tego terenu. Ze względu, że informacji o przetargu nie przekazano miastu nie było szansy, żeby wystartować w przetargu. O tym fakcie wiedziano w starostwie i gminie, gdzie wisiały ogłoszenia. W tej sytuacji szybko zwołaliśmy spotkanie, na którym zapadła decyzja, że skoro miasto nie ma możliwości przystąpienia do przetargu bo nie ma stosownej uchwały Rady Miasta, doszliśmy do wniosku, że ARMS po uzyskaniu zgody walnego zgromadzenia wspólników przystąpi do przetargu. Przetarg się odbył i wygrał go prywatny przedsiębiorca - relacjonował prezydent Wojciech Kudelski.
W dalszej części konferencji Przewodniczący Rady Miasta Siedlce Piotr Karaś wyraził nadzieję, że ekolodzy, którzy wielokrotnie krytykowali pomysły miasta na zagospodarowanie tego terenu, będą równie mocno bronić stawów po sprzedaży jak robili to przed przetargiem.
 

« Powrót

Galeria